Info
Więcej o mnie GG:
Moje rowery
QRT30
Zimny
Vanhelsing
Uri90
Galen
Bolek11
Mavic
Linki
aklyt foto RGEO garniak
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2010, Maj4 - 4
- 2010, Kwiecień2 - 0
- 2010, Luty1 - 1
- 2009, Grudzień2 - 6
- 2009, Listopad2 - 0
- 2009, Październik1 - 2
- 2009, Wrzesień1 - 2
- 2009, Sierpień2 - 4
- 2009, Lipiec4 - 6
- 2009, Czerwiec3 - 0
- 2009, Maj2 - 4
- 2009, Kwiecień9 - 17
- 2009, Marzec5 - 12
- 2009, Luty4 - 18
Dane wyjazdu:
21.49 km
0.00 km teren
00:50 h
25.79 km/h
Max prędkość: - km/h
Podjazdy: - m
Kalorie:- kcal
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Rower:Bulls Desert Falcon
Gubałówka - w koło
Niedziela, 30 maja 2010 · dodano: 06.06.2010 | Komentarze 0
Kategoria: Szosa
Dane wyjazdu:
20.25 km
20.25 km teren
01:56 h
10.47 km/h
Max prędkość: 53.80 km/h
Podjazdy: 667 m
Kalorie: 646 kcal
Temperatura:16.0
HR max:144 ( 73%)
HR avg:183 ( 93%)
Rower:Ghost AMR Plus
Ostrysz - Mietłówka - Zokówka
Sobota, 8 maja 2010 · dodano: 08.05.2010 | Komentarze 4
Deszczowy był cały tydzień. W godzinach porannych również popadało. W terenie mnóstwo błota i wody ale trzeba się ruszyć i wykorzystać weekend bo w poniedziałek do Katowic.Ooo... poligon! To takie zboczenie zawodowe ;)
Ze wschodu nadciąga ulewa a tu trzeba jeszcze dojechać w rejon znajdujący się na drugim planie z prawej strony zdjęcia .
Kategoria: MTB
Dane wyjazdu:
33.12 km
0.00 km teren
01:30 h
22.08 km/h
Max prędkość: 66.25 km/h
Podjazdy: - m
Kalorie:- kcal
Temperatura:-
HR max:159 ( 81%)
HR avg:183 ( 93%)
Rower:Bulls Desert Falcon
...
Poniedziałek, 3 maja 2010 · dodano: 03.05.2010 | Komentarze 0
Kategoria: Szosa
Dane wyjazdu:
19.42 km
0.00 km teren
01:20 h
14.57 km/h
Max prędkość: 56.00 km/h
Podjazdy: - m
Kalorie:- kcal
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Rower:Bulls Desert Falcon
...
Sobota, 1 maja 2010 · dodano: 02.05.2010 | Komentarze 0
Dzień upłyną pod znakiem serwisu ghosta. Dokończyłem skracanie w ghoscie przedniego przewód hamulca hydraulicznego by nie ocierał ramy roweru. Udało mi się zdobyć oliwkę i końcówkę przewodu hydraulicznego, którą zgubiłem gdzieś w trawie tydzień temu. Rozkręciłem i wyczyściłem łożyska w suporcie. Wymieniłem łańcuch, który trzymał się na dwóch spinkach. Na nowym łańcuchu z tyłu przeskakuje mi na najszybszym przełożeniu. Pewnie jest to wina zbyt mocno ściśniętego ogniwa po skuciu łańcucha.Nowy rower "szosa" fantastycznie spisuje się na jezdni. Jazda nim sprawia niezła frajdę. Na razie nie rozpędzam go do zawrotnych prędkości. Trzeba się z nim na początku oswoić. Jeździ się lekko i przyjemnie. W stosunku do ghosta mam wrażenie, że bulls jest nadsterowny ale chyba jest to normalne uczucie po przesiadce z górala na szosę:)
Pozdrawiam
Kategoria: Szosa